Aktualności Publikacje

Aktualności Publikacje

Ewa Siedlecka: Ziobro krzywdzi ofiary

30 Wrzesień 2023, Ewa Siedlecka

Znowu to zrobił: Zbigniew Ziobro dopuścił (polecił?) do upublicznienia danych ofiar przestępstwa. Dane trojga ofiar niedawnego wypadku na autostradzie A1 podano w liście gończym za sprawcą wypadku, dodając przy tym informację (znaną wcześniej, ale bez znaczenia dla ścigania sprawcy) o tym, jaką śmierć poniosły.

W samym liście gończym (https://www.gov.pl/web/po-piotrkow-trybunalski/Poszukiwanie-listem-gonczym) jest informacja, że wydano go na polecenie prokuratora prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim Krzysztofa Winnickiego, jednak odpowiedzialność za podanie danych ofiar ponosi osobiście Zbigniew Ziobro. Jak wiadomo, prokuratura – to on. Rządzi nią niepodzielnie od ośmiu lat i ma wszelkie uprawnienia, łącznie z procesowymi, do ingerencji w każde postępowanie. Z tym uprawnień, które sam sobie przyznał prawem o prokuraturze z 2016 roku chętnie i często korzysta. Poza tym sam, na konferencji prasowej poinformował, że to on polecił wydać list gończy.

Czyli znowu to samo: prokuratura Ziobry krzywdzi ofiary przestępstwa. Latem Ziobro zrobił to osobiście, na konferencji prasowej zorganizowanej w obronie sprawczyni napaści na uczestniczkę Marszu Równości w Poznaniu, podał nazwisko jej ofiary (https://fpop.org.pl/ewa-siedlecka-ziobro-uderza-w-ofiare/). Teraz co najmniej toleruje naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych (RODO) przez podległą mu prokuraturę. Art. 13. tej ustawy mówi, że „Właściwe organy przetwarzają dane osobowe wyłącznie w zakresie niezbędnym dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa.” Art. 14 zaś dopuszcza takie przetwarzanie danych wrażliwych (a za takie można uznać informacje o rodzaju śmierci ofiary), ale tylko jeśli „jest to niezbędne dla ochrony życia lub zdrowia lub interesów osoby, której dane dotyczą, lub innej osoby”. Podanie danych ofiar w liście gończym nie jest ani „niezbędne”, ani nawet pomocne w ściganiu sprawcy. Tym bardziej nie jest niezbędne dla ochrony życia, zdrowia czy interesów ofiar i ich bliskich. W dodatku publikacji danych ofiar nie skonsultowano z rodziną (https://wiadomosci.wp.pl/to-oburzajace-przyjaciolka-ofiar-komentuje-list-gonczy-6946853592009568a), a więc i ona jest pokrzywdzona ujawnieniem danych.

Nota bene ściganie tego akurat sprawcy prokuratura podjęła na tyle późno (po ponad tygodniu), że prawdopodobnie zdążył się ukryć za granicą. Przedtem policja i prokuratura chroniły dane kierowcy. I twierdziły, że samochód BMW, którego dwaj pasażerowie potrzebowali pomocy medycznej, nie miał związku z wypadkiem, chociaż stał opodal miejsca zdarzenia. Przesłuchano kierowcę, ale jako świadka. Zbigniew Ziobro informował na konferencji „Rodzina kierowcy zapewnia, że kierowca stawi się przed wymiarem sprawiedliwości”.

Krzywdzenie ofiar przestępstw przez podawanie ich danych, to już w przypadku Zbigniewa Ziobry recydywa. Dosłownie, bo nieuprawnione ujawnianie danych – to przestępstwo z ustawy o ochronie danych: Art. 54. „1. Kto przetwarza dane osobowe, o których mowa w przepisach o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne albo do których przetwarzania nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. 2. Jeżeli czyn określony w ust. 1 dotyczy danych wrażliwych, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat trzech.” Tylko jak prokuratura Ziobry ma ścigać Ziobrę? Taki gest niezależnego prokuratora miałby krótki żywot, jak np. wszczęcie przez prokurator Ewę Wrzosek śledztwa w sprawie wyborów kopertowych po doniesieniu na premiera Mateusza Morawieckiego.

Dezynwoltura Zbigniewa Ziobry w sprawie ujawniania danych świadczy o tym, jak ten polityk deklarujący troskę o prawa ofiar traktuje te prawa. W ich imię wymusił uchwalenie kolejnego, drakońskiego zaostrzenia kar, w tym zasad ich wymierzania, i wzmocnił procesową pozycje prokuratora nie tylko wobec oskarżonego, ale nawet wobec sądu. Od października nowe przepisy
wchodzą w życie, a minister Ziobro podkreśla, że to nie obywatele mają się bać (przestępców), ale przestępcy (surowych kar). Wygląda na to, że obywatele powinni się bać także podległej prokuratorowi Ziobrze prokuratury.

Ewa Siedlecka – dziennikarka, absolwentka wydziału Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji UW. Pracowała z osobami chorującymi psychicznie i z uzależnionymi (w ośrodku MONAR). Od 1989 do lutego 2017 pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Od marca 2017 – w tygodniku Polityka. Zajmuje się tematyką prawną, w tym praw człowieka i prawa konstytucyjnego. Szczególnie interesują ją prawa grup wykluczonych, w tym osób LGBT, chorych psychicznie i niepełnosprawnych. Członkini Rady Programowej Fundacji Pomocy Ofiarom Przestępstw.

udostępnij:

Dr Skorulska: Brakuje kompleksowego systemu wsparcia dla pokrzywdzonych przemocą seksualną

Dr Skorulska: Brakuje kompleksowego systemu wsparcia dla pokrzywdzonych przemocą seksualną
23 Luty 2026, Ewa Siedlecka
Największą bolączką, jeśli chodzi o wsparcie osób pokrzywdzonych przestępstwem zgwałcenia, jest nadal brak kompleksowego systemu wsparcia – przede wszystkim brak wyspecjalizowanych centrów kryzysowych i ograniczony dostęp do profesjonalnej pomocy psychologicznej. Oczywiście w Polsce funkcjonują ośrodki interwencji kryzysowej i różne inicjatywy wspierające ofiary przemocy, jednak wciąż jest to obszar wymagający dalszego rozwoju i wzmocnienia – mówi dr Olga Skorulska, adwokat, Katedra Postępowania Karnego Uniwersytetu w Białymstoku.
czytaj więcej

Międzynarodowy znak „POMÓŻ MI”

Międzynarodowy znak „POMÓŻ MI”
22 Luty 2026, Ewa Siedlecka
22 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ofiar Przestępstw. Jego celem jest edukowanie społeczeństwa na temat konieczności wspierania osób pokrzywdzonych przestępstwem i zapewniania im odpowiedniej pomocy. Dzień ten jest również okazją do mówienia o tym, jak przed przestępstwem się bronić i gdzie szukać pomocy, kiedy już padniemy jego ofiarą. Jest to dzień, w którym warto przypomnieć o międzynarodowym znaku POMÓŻ MI.
czytaj więcej

Sprawiedliwość to nie tylko przepisy i procedury – asystent dla pokrzywdzonego przestępstwem

Sprawiedliwość to nie tylko przepisy i procedury – asystent dla pokrzywdzonego przestępstwem
20 Luty 2026, Ewa Siedlecka
22 lutego będziemy obchodzić Międzynarodowy Dzień Ofiar Przestępstw Dla osoby pokrzywdzonej kontakt z organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości często bywa równie trudny jak samo doświadczenie krzywdy. Stres, formalności, procedury sprawiają, że wiele osób mierzy się z tym samotnie. Program pilotażowy asystencji, który Fundacja Pomocy Ofiarom Przestępstw realizowała razem z Niebieską Linią IPZ, pokazał, że wsparcie asystenta/asystentki naprawdę działa. Osoby pokrzywdzone podkreślały, że sama świadomość, iż nie są same, znacząco ułatwiała im udział w postępowaniach — zarówno karnych, jak i tych „okołosądowych”, np. rodzinnych czy cywilnych.
czytaj więcej